Informacja

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to) czytaj wiecej...

Forum oazy poznańskiej

Forum dla wszystkich, którzy czują się związani z Ruchem Światło-Życie archidiecezji poznańskiej.

Nie jesteś zalogowany.

#1 2008-03-13 14:30:26

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Agresja u m?odych ludzi

Do stworzenia tego w?tku zach?ci?o mnie dzisiejsze wydarzenie, którego by?am ?wiadkiem.
Siedz?c na przystanku i czekaj?c na autobus spostrzeg?am jak kumpel z klasy zaczyna bi? si? ze "swoim koleg?".
Z tego co wiem to posz?o tylko o to, ?e ten drugi w niemi?y sposób wyrazi? si? o jego dziewczynie.
Posz?o ostro. Nie wiem czy kto? wezwa? policj? czy akurat przeje?d?ali ale obojga zgarn?li.
I tak si? zastanawiam sk?d w m?odych ludziach tyle agresji? Czy nakopanie komu? sprawia tak? frajd??
Dlaczego w ten sposób rozwi?zuj? problemy? A mo?e to tylko ch?? zademonstrowania jakie? wy?szo?ci, buntu?
Uhm... przykra sprawa.

Je?li na agresj? patrze? z psychologicznego punktu widzenia to jest to nic innego jak ch?? ukrycia swojej wra?liwo?ci. S? to ludzie wra?liwi, którzy boj? si? zranienia dlatego maskuj? si? w ten sposób. Ale to ich nie usprawiedliwia.
Jak reagujecie gdy widzicie bij?cych sie m?odych ludzi? Przechodzicie oboj?tnie? A mo?e reagujecie?


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#2 2008-03-14 18:41:05

Pablo
Moderator
Miasto: Pozna?
Parafia: Bo?ego Cia?a
Rekolekcje: Animator
Posty: 1071

Re: Agresja u m?odych ludzi

Nakopanie komu? mo?e by? frajd?. Ale mo?e nie od tego powinienem zacz??. My?l?, ?e agresja to przede wszystkim brak my?lenia. Uzwierz?cenie. Kto? mnie zaczepi, wi?c naturalnym odruchem jest agresja. Tylko, ?e cz?owiek ma rozum i powinien nad sob? panowa?. Co by?oby gdyby nasi rodzice zirytowali si? naszym p?aczem, kiedy byli?my mali?? No a do tego jeste?my Chrystusowi, wi?c powinni?my patrze? na wszystkich z mi?o?ci?.

Offline

 

#3 2008-03-14 20:45:31

Amelia
Miasto: Pozna?
Parafia: ?w. Wawrzy?ca
Rekolekcje: Animator
Posty: 267

Re: Agresja u m?odych ludzi

Agresja? Ma ró?ne pod?o?e. Przyk?ad wynoszony z domu... Ilu m?odych ludzi dzisiaj ma rodziców, którzy s? rozwiedzeni lub maja problemy alkoholowe, nie mówi?c ju? o innych? Przykre..ale prawdziwe. Ja w swojej klasie z liceum mia?am kolegów, których po?owa rodziców by?a rozwiedziona..lub z ró?nymi innymi przej?ciami. Widzia?am to w ich zachowaniu. Oczywi?cie, wszystkiego nie mo?na sprowadza? do sytuacji w domu, ale prawd? jest, ?e z domu wynosi si? wiele...
Agresja to te? p?aszcz, którym przykrywa si? wra?liwo??, jak ju? to wy?ej zosta?o uj?te...
Mam jeszcze wiele innych teorii, ale na tym pozostan?.
Zdarza mi si? widzie? sceny, w których m?odzi si? bij?. Mieszkam na Je?ycach, a to nie jest bezpieczna dzielnica. Czy reaguj?? Szczerze? Nie. Co mog? zrobi?? Je?li bym si? wmiesza?a, to podejrzewam, ?e dosta?abym po z?bach, a tego wol? unikn??. Wezwanie policji? Mieszkam na przeciwko komisariatu...
Tyle...


"?ycie jest darem, nie zmarnuj go.
?ycie jest chwil?, wykorzystaj j?,
By czyni? dobro zosta?e? stworzony
Odda? Bogu chwa?? i bi? pok?ony"

Offline

 

#4 2008-03-14 22:11:08

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Re: Agresja u m?odych ludzi

Moja ciocia kiedy? zareagowa?a. Podjecha?a na pprzystanek, wysiad?a i zacz??a co? mówi? do napastników. By?o ich 3 ofiara 1. Jak zacz?li podchodzi? w jej stron?, wsiad?a w samochód i pojecha?a. Ale i tak podziwiam j? za odwag?.
Nie wiem czy post?pi?abym tak samo, a wiem, ze powinnam....


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#5 2008-03-15 16:48:42

Zuzik
Parafia:
Rekolekcje: ONŻ II°
Posty: 805

Re: Agresja u m?odych ludzi

Bronienie to nie jest rzecz prosta. Calkiem niedawno próbowa?am obroni? koleg?. Dosta?am od jednego ch?opaka z buta w twarz. big_smile Rozmach mia? niez?y, przyznam. big_smile
Teraz si? z tego ?miej?, ale przedtem... Bola?o nie?le. hmm
Agresja u m?odych ludzi jest wynikiem braku autorytetów.


Dobijam 1000 i przestaj? pisa? g?upoty. usmiech

Offline

 

#6 2008-03-16 09:45:03

Monika
Moderator
Miasto: Pozna?
Parafia: pw. Bo?ego Cia?a
Rekolekcje: Animator
Posty: 557

Re: Agresja u m?odych ludzi

Amelia napisał/a:

Wezwanie policji? Mieszkam na przeciwko komisariatu...

Chcesz powiedzie?, ?e widujesz bijatyki na przeciwko komisariatu i nikt nie reaguje?
Ja od jakiego? czasu zastanawiam si?, jak bym zareagowa?a... i podejrzewam si? o mega tchórzostwo, niestety. Ale mam nadziej?, ?e przynajmniej zawiadomi?abym policj?. Pozytywne jest to, ?e tyle osób jednak jako? reaguje. Moja mama pracuje jako katechetka w szkole i cz?sto (niewiele my?l?c) potrafi?a wskakiwa? mi?dzy t?uk?cych si? ch?opaków. Podziwiam j? za to. Ona co prawda ma tam mega autorytet i to samo w sobie zupe?nie zmienia sytuacj?, ale i tak zdarza?o jej si? lekko oberwa?, zanim ktokolwiek si? zorientowa?...
Wydaje mi si?, ?e je?eli kto? jest mojego wzrostu i postury, rozdzielanie nie ma sensu, ale jaka? inna reakcja pewnie by mia?a. Wyobra?am sobie, jak by mi to by?o potrzebne, gdybym by?a na miejscu ofiary.... ale jak mówi?am, boj? si?, ?e jestem zbyt du?ym tchórzem i ba?abym si? o siebie... sad
Sama te? si? czasami zastanawiam, jak powinien z kolei zareagowa? cz?owiek atakowany? Krzycze?? S?ysza?am, ?e powinno si? by? g?o?no i je?eli w okolicy s? jacy? ludzie, to zawo?a? ich konkretnie "niech PAN mi pomo?e".......... ale ile sytuacji, tyle rozwi?za? (albo bezradno?ci z ich braku)...

Offline

 

#7 2008-03-16 10:43:41

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Re: Agresja u m?odych ludzi

U nas w Kórniku jest pewien go??. Ma 19 lat. Na karku wyrok w zawiasach za rozboje, bójki, kradzie?e. Ostatnio znowu nakopa? jeden osobie. I co? No w?a?nie nic. Jest nadal bezkarny, dalej sobie chodzi po mie?cie i obija niewinne twarze. On terroryzuje miasto. Strach obok niego przej??. Nigdy nie wiadomo co mu odbije. Nie jedn? wywali? szyb? w sklepie. I gdzie tu sprawiedliwo??? Masakra. Czy naprawd? nic nie mo?na zrobi??


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#8 2008-03-16 11:18:32

Kuba_Marta
Miasto: Pozna?
Parafia: Naj?w. serca Jezusa i ?w. Floriana w Poznaniu
Rekolekcje: Animator
Posty: 607

Re: Agresja u m?odych ludzi

hmm ja nieraz by?em w sytuacji gdzie potrzebowa?em pomocy i wiem ?e jest ci??ko ale jak jest mo?liwo?? tzn je?li jeszcze nie przeszli do czynów tylko s? przy s?owach wystarczy podbiec do jakie? osoby w pobli?u u mnie dzia?a?o...ale wiem ?e na przystanku na którym jest troch? ludzi mo?na dosta? po twarzy-wiem to z autopsji


"?yj z ca?ych si? i u?miechaj si? do ludzi bo nie jeste? sam"
"Darmo otrzymali?cie darmo dawajcie"
"Bóg kocha Ci? takiego jakim jeste?"

Offline

 

#9 2008-03-16 18:38:17

Amelia
Miasto: Pozna?
Parafia: ?w. Wawrzy?ca
Rekolekcje: Animator
Posty: 267

Re: Agresja u m?odych ludzi

Monika napisał/a:

Amelia napisał/a:

Wezwanie policji? Mieszkam na przeciwko komisariatu...

Chcesz powiedzie?, ?e widujesz bijatyki na przeciwko komisariatu i nikt nie reaguje?

Tak, zdarza si?. Ale to raczej potyczki, a nie bójki.


"?ycie jest darem, nie zmarnuj go.
?ycie jest chwil?, wykorzystaj j?,
By czyni? dobro zosta?e? stworzony
Odda? Bogu chwa?? i bi? pok?ony"

Offline

 

#10 2008-03-19 21:45:09

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Re: Agresja u m?odych ludzi

Ostatnio mia?am mo?liwo?? porozmawiania z pewn? psycholog. Rozmawia?am z ni? o agresji.

A wiec dowiedzia?am si?, ?e s? 2 rodzaje agresji.
1) Nastawiona na zysk. Obijemy komu? bu?k?, by zdoby? kas?, która dana osoba ma przy sobie. Napastnik nie skupia si? na osobie tylko na "misji". Nie jest dla niego wa?ne, ze rani drug? osob?. Jest to ch?odna kalkulacja.
Najcz??ciej jest to pogranicze patologi. Takie przypadki resocjalizuje si?, poddaje si? terapiom, wiadomo, z ró?nym skutkiem...

2)Agresja, która ujawnia si? w wyniku silnych emocji, pod wp?ywem impulsu. Dzia?anie w afekcie. Nie panujemy na tym co robimy. Nie liczy si? tutaj zysk, w postaci nowego telefonu czy stówki. Liczy si? roz?adowanie emocji.
Jest to te? rozpatrywane w zupe?nie inny sposób. Do tej 2 kategorii zaliczana jest tak?e autoagresja.

Powy?sze 2 rodzaje maj? swoje odpowiednie nazwy, niestety nie zapami?ta?am. Ale teraz jest wolny czas to poszukam w jaki? ksi??kach i zamieszcz? dok?adnie nazwy tongue

Nie wiem jak patrz? na niektórych m?odych ludzi, to odnosz? wra?eniem, ?e u nich to jest patologia.
Straszne! A ta bezradno?? jest jeszcze gorsza.


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#11 2008-03-20 10:54:22

Pablo
Moderator
Miasto: Pozna?
Parafia: Bo?ego Cia?a
Rekolekcje: Animator
Posty: 1071

Re: Agresja u m?odych ludzi

Moim zdaniem nie do ko?ca jeste?my bezradni. Sam jak co? widz? dzwoni? na policj?. A np. w szkole rozdziela?em szczeniaków...

Offline

 

#12 2008-03-23 17:47:28

Amelia
Miasto: Pozna?
Parafia: ?w. Wawrzy?ca
Rekolekcje: Animator
Posty: 267

Re: Agresja u m?odych ludzi

W sumie racja... Zawsze mo?emy jako? zareagowa?...


"?ycie jest darem, nie zmarnuj go.
?ycie jest chwil?, wykorzystaj j?,
By czyni? dobro zosta?e? stworzony
Odda? Bogu chwa?? i bi? pok?ony"

Offline

 

#13 2008-03-25 15:24:46

magdusek
Miasto: Pozna?
Parafia: Naj?wi?tszego Serca Jezusowego i ?w. Floriana
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 22

Re: Agresja u m?odych ludzi

Ja z agresj? spotykam si? coraz rzadziej na co dzien w sumie...
W liceum bójek jako tako nie obserwuje, w gim by?o podobnie, jedynie w podstawówce ch?opacy umawiali sie "po szkole";/ musze powiedziec, ze nauczyciele szybciej lub wolniej-ale reagowali.
Ale za to jak byli?my w Starej ?ubiance to m?odzi tubylcy wyzywali sie i pluli pod sklepem, wrzucili m?odszemu rower do smietnika.. o ile z tego mozna by?o sie jeszcze posmiac, to jak przeszli do rekoczynów, to poszlismy do sklepu zg?osic to ekspedientce (osoba doros?a). Niestety skomentowa?a tylko, ?e oni tak codziennie...Cóz.. przymykanie oczu na agresje i jej pe?na akceptacja to chyba nienajlepsze wyjscie z tej sytuacji;/;/;/

Offline

 

#14 2008-03-25 16:14:22

Dusza X.
Parafia:
Rekolekcje: ONŻ II°
Posty: 4

Re: Agresja u m?odych ludzi

Oj, tak pami?tam to dok?adnie. Przykra sprawa


Ps37,4-5 "Powierz Panu swoj? drog? i Zaufaj Mu: On sam bedzie dzia?a?"

Offline

 

#15 2008-03-25 16:52:35

gabi
Miasto: Czerwonak
Parafia:
Rekolekcje: Animator
Posty: 189

Re: Agresja u m?odych ludzi

Agresja... sk?d si? bierze u m?odych ludzi?
Wystarczy spojrze? w program telewizyjny. Jest mega du?o filmów gdzie g?ówny bohater, walczy w 100% o dobro potrafi zabi? z zimn? krwi?... sad Tak kto? staje si? autorytetem dla m?odych, a pó?niej mamy to co mamy

Offline

 

#16 2008-03-25 17:11:04

Kuba_Marta
Miasto: Pozna?
Parafia: Naj?w. serca Jezusa i ?w. Floriana w Poznaniu
Rekolekcje: Animator
Posty: 607

Re: Agresja u m?odych ludzi

no niestety i wpajane jest to dzieciakom w bajkach popatrzmy na stare bajki i na obecne np te na cartoon network inna sprawa to mini mini:)) a dzieci najpierw musz? mie? krew w bajkach lecz jak zmusi si? ich do mini mini pó?niej im si? takie podobaj? wi?c du?a rola rodziców i czasu po?wi?canego dla dzieci!!!-to nie chodzi o bajki ale o zainteresowanie co dzieciak robi!!moi do teraz mnie pilnuj?tongueP i wiem ?e nawet jak chcia?bym co? g?upiego zrobi? to by?oby ci??ko


"?yj z ca?ych si? i u?miechaj si? do ludzi bo nie jeste? sam"
"Darmo otrzymali?cie darmo dawajcie"
"Bóg kocha Ci? takiego jakim jeste?"

Offline

 

#17 2008-03-25 21:20:18

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Re: Agresja u m?odych ludzi

Albo te wszystkie gry sad jatka nic wi?cej sad

http://www.donbosco.salezjanie.pl/archi … rtykul=804

http://www.donbosco.salezjanie.pl/archi … rtykul=597


Znalaz?am co? o agresji w?ród m?odych ludzi. My?l?, ?e warto lprzeczyta? smile


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#18 2008-05-20 23:16:33

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Re: Agresja u m?odych ludzi

Hehehe a ja ju? mam teoretycznie wolne... wi?c mog?am troch? poszpera? po necie wink
Dodaj? kolejnego linka. Co o tym s?dzicie?

http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=498150

Zastanawiam si? kto zawiód?? Rodzice? A mo?e trudny dzieciak?
Nie rozumiem tego. Mo?na by? zbuntowanym pe?nym agresji. Wiadomo ?wiat m?odych kontra starych. Wojna pokole?. Rozumiem chce co? zamanifestowa?. Ale a? tak, ?eby la? w?asn? matk?? Istna patologia.... co o tym my?licie. A mo?e to ma te? zwi?zek z miejscem gdzie mieszka.
hm... Niemcy... a tam zawsze pozwalaj? na takie luzy. Ju? s? efekty bezstresowego wychowywania.
Pzdr a tak w ogóle to pusto co? tutaj big_smile


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#19 2009-05-18 12:09:05

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Re: Agresja u m?odych ludzi

Postanowi?am zapoda? kolejne linki do obejrzenia:

Gwa?t rodzi Gwa?t cz. 1

Gwa?t rodzi Gwa?t cz. 2

Gwa?t rodzi Gwa?t cz. 3

Po obejrzeniu zapraszam do dyskusji smile


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#20 2009-05-18 21:20:35

dominisia
Miasto: Szczecin
Parafia: ?w. krzy?a w szczecinie
Rekolekcje: ONŻ I°
Posty: 47

Re: Agresja u m?odych ludzi

ja tez zauwazam ten problem nie bylam co prawda swiadkiem jakiejs powazniejszej bojki, ale moi koledzy potrafia na przerwach bic sie jak to nazwe "hobbystycznie" nie przejmujac sie ze robia czasem krzywde sobie i ludziom znajdujacym sie w poblizu.
Moze cos chca tym wyrazic, tylko co?


''wierz? w rado?? ni z tego ni z owego(...)
w serce co chce wszystkiego i jeszcze cokolwiek/ w u?miech
w Boga prawdziwego bo ju? bez dowodów(...)''

Offline

 

#21 2009-05-18 21:32:48

marti
Miasto: Suchy Las
Parafia: Naj?wi?tszego Serca Pana Jezusa
Rekolekcje: Animator
Posty: 137

Re: Agresja u m?odych ludzi

eh, no w?a?nie, nie tylko te wspó?czesne 'autorytety' z filmów czy gier, nie tylko presja grupy rówie?niczej czy moda subkultury, ale tak?e wychowanie, rodzina, atmosfera, w jakiej si? dorasta?o... przyczyn jest wiele i trzeba je rozpatrywa? indywidualnie


jak Dawid kiedy przed Bogiem by?, b?d? ta?czy? ze wszystkich si?
jak Miriam gra?a na b?bnie swym, b?d? klaska? ze wszystkich si?
                                                              przed Panem, Królem mym!!

Offline

 

#22 2009-05-18 23:48:22

Pablo
Moderator
Miasto: Pozna?
Parafia: Bo?ego Cia?a
Rekolekcje: Animator
Posty: 1071

Re: Agresja u m?odych ludzi

Z ciekawo?ci - o jakich subkulturach my?lisz?

Offline

 

#23 2009-05-18 23:57:23

kozik.madzia
Miasto: zdala od k?opotów i prowokacji
Parafia: p. w. ?w Wojciecha
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 1389
Serwis

Re: Agresja u m?odych ludzi

Ja obstawiam na skinów, bo oni jacy? tacy dziwni...


Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby ?ycie Jezusa objawi?o si? w naszym ciele (2 Kor 4,10)

Okaza? moc swego ramienia, rozproszy? pyszni?cych si? zamys?ami serc swoich smile

Offline

 

#24 2009-05-19 21:52:04

dawid
Miasto: Pozna?
Parafia: NSJ i ?w. Floriana w Poznaniu
Rekolekcje: ONŻ III°
Posty: 98

Re: Agresja u m?odych ludzi

Ciekawy pomys? na temat! smile

Z tego co mi sie zdaje (prosze poprawic jak sie zle zdaje) psychologowie nie s? zgodni co do genezy agresji i okolicznosci jej okazywania.. tzn nie ma w tej dziedzinie chyba kompletnych i pewnych opracowa?. tzn.... wydaje mi sie ze nie ma bo nie czytalem czegos takiego. tzn jest wiele o agresji ale chyba nie sa to wizje do konca spójne...

Mysle jednak ze troche zaw??acie agresj? do r?koczynów.. Agresywne mo?e by? te? s?owo, agresywna mo?e by? polityka. Mo?na te? stosowac formy agresji psychicznej, np szanta?owa? kogo? (w Polsce szanta? jest przest?pstwem)

Natomiast je?li chodzi o agresj? fizyczn?, napastliwo??, to chyba s?usznie napisal Pablo czy ktos tam wczesniej, ze jest to charakterystyczne dla zwierz?t. istotnie, w ?wiecie zwierz?t wygrywa silniejszy i szybszy, bystrzejszy. Nie dogaduj? si? co do podzia?u zdobyczy, terytorium - kazdy bierze tyle ile mo?e.

Ciekawe ze agresja bywa odbierana jako wyraz si?y. Tymczasem (przynajmniej u zwierz?t) pojawia sie ona w?a?nie jako ostatnia deska ratunku. S?abszy, puki mo?e, to ucieka. I obie strony bójki s? na to przygotowane - rzadko staraj? si? zabic przeciwnika od razu, choc wydawa?o by si? to najleszym wyjsciem.. zaczyna sie od prezentacji si?y, przepychanek... koniec zazwyczaj jest taki ze jeden lekko ranny ucieka i znajduje sobie swoje terytorium, sk?d wykurzy innych s?abszych od siebie.

Czy silni s? agresywni? Don Vito Corleone (cz?owiek o wybitnie silnej pozycji) w jednej z cz??ci znakomitego Ojca Chrzestnego, poucza swego syna, by nigdy nie wpada? we w?ciek?o??, nie krzycza?... "przemawiaj ludziom do rozs?dku" - mówi.

Cho? z drugiej strony przypomnijcie sobie klasowych pieniaczy i agresorów.. Raczej nie byli s?abi. wiedzieli ze mog? sobie pozwolic na zaczepianie innych, lubili bójk? dla bójki... mysle ze wiekszosc mezczyzn lubi rywalizacj?, prób? w?asnej odwagi i si?y. z drugiej strony, klasowi agresorzy psychicznie czasami bywali s?absi od swoich ofiar. Bo pamietam takich co za silni nie byli i zgarniali czasem ma?y "oklep" ale przynajmniej stawiali opór i nie wyka?cza?o ich to psychicznie. A jak sie raz po raz zdarzy?o ?e taki klasowy "mafioso" trafi? na sprawniejszego od siebie, to potem becza? i zamyka? si? w sobie.. Tacy ludzie czasem ca?? swoj? pewnosc siebie buduj? na sile fizycznej. Kiedy to zostanie zachwiane, chwiej? si? cali. Pewnosc siebie trzeba opierac na wielu rzeczach i kszta?towac si?e charakteru...

My?l? ?e warto te? zaznaczy?, ?e mamy pe?ne prawo moralne do obrony siebie i innych. Jak ktos potrafi - chwa?a mu za to - niech zainterweniuje osobi?cie! to szybsze ni? dzwonienie na policj?, cho? zadzwoni? tez trzeba (najlepiej z komórki napastnika, lub z budki telefonicznej, i zaraz sie ulotni?, bo dla policji winny jest ten, ktory mniej oberwa?). Je?li kto? nas atakuje, mamy moralne prawo go unieszkodliwi?, w trosce o w?asne bezpiecze?stwo lub bezpieczenstwo innych.

To w ko?cu jego wybór, i jego ryzyko, ?e nas zaczepia. Dlatego priorytety powinny wyglada? tak:

1)uzyska? pewnosc ze jestesmy bezpieczni, lub przynajmniej damy rade skutecznie uciec
2)na tyle ile sie nam uda, zrobic to z mo?liwie najmniejsz? szkod? dla napastnika.

a nie tak:
1) nie zrobi? krzywdy napastnikowi
2) na tyle na ile sie da, obroni? si? przed krzywd? z jego strony.

I to jest tak?e mi?o?? wobec niego - mo?e go to czego? nauczy, mo?e go to uchroni przed pope?nieniem powa?niejszych przest?pstw w przysz?o?ci, no i moze sprawi ze nie dojdzie jednak do tego z?a, które chcia? nam wyrz?dzi?.

oczywiscie dobrze jest stanowczo i zdecydowanie obroni? si? (np ?ami?c napastnikowi r?k? dzwigni?, albo miednic? wprawnym ciosem), ale moralnie naganne jest potem jeszcze mu tak nakopa?, ?eby rok siedzia? w ko?nierzu ortopedycznym - to juz nawet nie jest zwierzece bo zwierzeta tak nie robi?.
Je?li pisz? ze dobrze jest bronic sie stanowczo i zdecydowanie, to nie dlatego, ze napastnik sobie na to zas?uguje, ale dlatego, ze tak poprostu jest skutecznie. napastnik na kare oczywiscie zas?uguje, ale obrona nie ma byc kar? dla napastnika. ma byc srodkiem ktory zapewni nam bezpiecze?stwo. i mysle ze tu przebiega tez moralna granica - dopuki mamy na uwadze zapewnienie sobie bezpieczenstwa, a nie zemste za atak na nas czy na naszych bliskich - doputy jestesmy moralnie ok.


"Albo je?li tr?ba brzmi niepewnie, któ? b?dzie si? przygotowywa? do bitwy?" 1 Kor 14, 8
NIECH ?YJ?: BenedyktXVI, Katole, Homofoby, prawica, Cejrowski, ?ysiak, Ziemkiewicz, JKM!
PRECZ Z: k?amstwem, lewactwem, komun?, socjalizmem, faszyzmem, ekoterroryzmem, gejowsk? propagand?, aborcj?!

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson